Rozwód z orzeczeniem o winie czy bez?

rozwód

Jedną z ważniejszych kwestii w sprawach rozwodowych jest ustalenie winy za rozkład pożycia małżeńskiego. Tak naprawdę mamy ograniczoną liczbę możliwych wariantów w tym zakresie – sąd może bowiem orzec rozwiązanie małżeństwa z winy jednego małżonka, z winy obojga z nich lub bez winy którejkolwiek ze stron. Która opcja będzie najlepsza?

Spis treści:

Konsekwencje rozwodu bez orzekania o winie

Zacznijmy od tego, że zgodnie z obowiązującymi przepisami rozwieść można się wyłącznie przed sądem, choć co ciekawe na dwa różne sposoby. Pierwszy to pozew o rozwód bez orzekania o winie, drugi zaś obejmuje sporządzenie wniosku o stwierdzenie winy tylko jednego z małżonków lub obojga z nich.

Niewątpliwą zaletą rozwodu bez orzekania o winie jest szybkość załatwienia całej sprawy.

Sąd nie prowadzi wówczas żmudnego postępowania dowodowego, więc w praktyce rozwiązanie małżeństwa następuje już na pierwszej lub drugiej rozprawie. Nie zapominajmy jednak, że rozwód bez orzekania o winie wiążę się z obowiązkiem alimentacyjnym między rozwiedzionymi już małżonkami. Wygasa on dopiero po upływie 5 lat od chwili uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.

Powszechnie wiadomym jest, że w tej sytuacji o alimenty może ubiegać się wyłącznie małżonek żyjący w niedostatku (a więc wtedy, gdy nie może zaspokoić swoich podstawowych potrzeb egzystencjalnych).

Co oznacza rozwód z orzeczeniem o winie?

W przypadku rozwodu z orzeczeniem winy jednego lub obojga małżonków, sprawa jest zdecydowanie dłuższa – przeprowadzane jest bowiem postępowanie dowodowe. Tego rodzaju sprawy rozwodowe należą do niezbyt przyjemnej formy – każdy z małżonków walczy bowiem o uzyskanie dla siebie jak najkorzystniejszego wyroku, włączając w to także kwestię ustalenia komu i na jakich zasadach będzie przysługiwała władza rodzicielska oraz prawo do kontaktów ze wspólnymi małoletnimi dziećmi.

Warto przypomnieć, że rozwód z orzeczeniem o winie wyłącznie jednego małżonka oznacza, że małżonek, który nie został uznany za winnego rozpadu związku ma prawo żądać od wyłącznie winnego alimentów i to niezależnie od tego czy znajduje się w niedostatku.

Innymi słowy, osoba niewinna rozwodu ma prawo żądać dla siebie alimentów od winnego już wtedy, gdy na skutek wyroku rozwiązującego małżeństwo jej stopa życiowa uległa pogorszeniu.

Z kolei jeśli wina za rozpad małżeństwa zostanie przypisana obojgu małżonkom, to zgodnie z obowiązującymi przepisami byli małżonkowie mogą żądać wzajemnie od siebie alimentów, ale tylko wtedy, gdy znajdą się w niedostatku. Obniżenie stopy życiowej jednego z byłych małżonków, które nie doprowadza do niedostatku, nie pozwala wówczas na występowanie z żądaniem alimentacyjnym.

§1. Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia.

§2. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Art. 57 KRO

Orzekanie o winie

Ustalenie winy za rozkład pożycia małżeńskiego każdorazowo opiera się na postępowaniu dowodowym prowadzonym przez sąd. O tym, czy małżonek ponosi winę za rozpad małżeństwa decyduje brak wywiązywania się z obowiązków i zasad współżycia społecznego. Co może przesądzić o winie małżonka? Najczęściej będzie to zdrada, alkoholizm, narkomania, hazard, agresja psychiczna lub fizyczna wobec małżonka, a także niepokrywanie kosztów utrzymania dzieci i domu (łącznie z trwonieniem wspólnego majątku).

Orzekając rozwód z orzeczeniem o winie sąd winien ustalić czy występuje sprzeczność zachowania się albo postępowania małżonka z normami prawnymi lub zasadami współżycia, określającymi obowiązki małżonków, a sprzeczności tej towarzyszy umyślność lub niedbalstwo tegoż małżonka. Co więcej między takim zachowaniem lub postępowaniem małżonka, a powstałym rozkładem pożycia małżeńskiego musi istnieć związek przyczynowy.

Warto jednak zaznaczyć, że nie każde naruszenie obowiązków małżeńskich stanowić będzie o winie danego małżonka lecz tylko te, które miało wpływ na spowodowanie (bądź utrwalenie) rozkładu pożycia małżeńskiego (np. wieloletnie upijanie się lub trwonienie wspólnego majątku).

W jaki sposób skutecznie udowodnić winę za rozkład pożycia małżeńskiego przed sądem? Trzeba oczywiście dysponować wiarygodnymi i mocnymi dowodami. W praktyce najczęściej pomogą w tym nagrania, obdukcje lekarskie, raporty policyjne, zeznania świadków, korespondencja mailowa lub smsy drugiego małżonka. Pomocne będzie wszystko to, co pozwoli na przypisanie winy stronie toczącego się postępowania.

Nie bez znaczenia będzie także pomoc adwokata, który w umiejętny sposób przedstawi przed sądem zgromadzony materiał dowodowy. Pamiętajmy, że sąd nigdy nie orzeknie winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego wyłącznie na samych twierdzeniach jednej ze stron.

Wina obojga małżonków

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja, w której w wyroku rozwodowym za rozpad małżeństwa zostały uznane obie strony. W tym przypadku, byli małżonkowie mogą żądać wzajemnie od siebie alimentów, ale tylko wtedy, gdy znajdą się w niedostatku. Obniżenie stopy życiowej jednego z byłych małżonków, które nie doprowadza do niedostatku, nie pozwala na występowanie z żądaniem alimentacyjnym. Czym jest owy niedostatek? Przepisy tak naprawdę nie definiują tego pojęcia, pomocne będzie jednak stanowisko Sądu Najwyższego. Zgodnie z wyrokiem SN z 7 września 2000 r. (sygn. akt I CKN 872/00), w niedostatku znajduje się ten, kto nie może własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części; a usprawiedliwione potrzeby te takie, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowania, odpowiednie do jego stanu zdrowia i wieku.

Jeśli więc jeden z winnych małżonków znajdzie się w stanie niedostatku, może żądać od drugiego stosownych alimentów. W tym przypadku obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Podział majątku po rozwodzie

Wydaje się, że kwestia winy za rozpad małżeństwa nie może mieć wpływu na sprawy majątkowe pomiędzy rozwiedzionymi. Co do zasady tak właśnie jest, praktyka pokazuje jednak, że istnieją sprawy, w których wina jednego z małżonków miała istotne znaczenie przy podziale majątku dokonywanym przed sądem. Przykładowo, jeśli rozwód nastąpił przez trwonienie pieniędzy jednego z małżonków (alkoholizm, narkomania, hazard), który został uznany za wyłącznie winnego, to w takiej sytuacji postępowanie rozwodowe z pewnością wpłynie na sprawę obejmującą podział majątku wspólnego pomiędzy rozwiedzionymi. Winny małżonek powinien bowiem liczyć się z możliwością ustalenia przez sąd nierównych udziałów w dzielonym majątku.

Co ciekawe, od kilku lat obserwuje się tendencję wzrostową w zakresie posiłkowania się kwestią winy rozwodowej przy sprawach obejmujących podział majątku wspólnego. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 czerwca 2003 r. (sygn. akt CKN 278/01) zaznaczył, że małżonek rażąco lub uporczywie naruszał swe obowiązki wobec rodziny bądź doprowadził do zawinionego rozkładu pożycia, choćby znalazł on wyraz tylko w separacji faktycznej, a do rozwodu nie doszło. Kwestia winy nie jest więc bez znaczenia przy ocenie ,,ważnych powodów”, dlatego przyjmuje się, że art. 43 § 2 KRiO nie powinien działać na niekorzyść małżonka, któremu nie można przypisać winy. Oczywiście podział majątku wspólnego nie ogranicza się wyłącznie do zbadania winy za rozpad związku, warto jednak pamiętać, że sąd może przyjrzeć się tej kwestii ze szczególną uwagą.

§1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

§2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.

§3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

Art. 43 KRO

Wina za rozwód a dzieci

Czy wina za rozpad małżeństwa może mieć wpływ na prawo do wychowywania wspólnych małoletnich dzieci stron? Odpowiedź będzie taka sama, jak w przypadku wpływu winy rozwodowej na podział majątku wspólnego. W zależności od tego z jakim zachowaniem wiąże się wina jednego lub obojga małżonków, może ona przyczynić się do pozbawienia lub ograniczenia praw rodzicielskich oraz kontaktów z dziećmi. Przykładowo, jeśli uznany za wyłącznie winnego małżonek znęcał się nad swoją rodzina psychicznie i fizycznie (i to była główna przesłanka, która zadecydowała o rozwodzie), to raczej pewne jest, że sąd nie powierzy takiej osobie pieczy nad dziećmi. W tym więc przypadku wina wpłynie na relacje prawne z małoletnimi dziećmi. Z drugiej jednak strony, jeśli wina jednego lub obojga małżonków w żaden sposób nie wiąże się z kwestią wychowywania dzieci (np. znacząca różnica charakterów między małżonkami, wypalenie się uczucia), to wówczas sąd pozostawi pełnię władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom.

Oczywiście wina nie jest czynnikiem decydującym o tym kto i w jakim zakresie będzie wychowywał dzieci – znaczenie będą miały okoliczności danej sprawy. Wina rozwodowa może więc jedynie wpłynąć w pewien sposób na rozstrzygnięcie składu orzekającego.

Korzyści rozwodu z wyłącznej winy strony przeciwnej

Uzyskanie wyroku rozwodowego z wyłącznej winy jednego z małżonków jest zadaniem trudnym, choć możliwym do zrealizowania. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać, że wiąże się to z postępowaniem dowodowym i dłuższym oczekiwaniem na zakończenie całej sprawy. Z takiego rozwiązania warto skorzystać, gdy dysponujesz materiałem dowodowym, który niezbicie pokaże winę przeciwnika na Sali sądowej. Wyłączna wina drugiego małżonka będzie „opłacała się” także wtedy, gdy już na etapie sprawy w sądzie wiadomo, że sytuacja materialna niewinnego małżonka pogorszy się po wydaniu wyroku. Wina wyłącznie jednej ze stron postępowania może być więc finansowym kołem ratunkowym dla drugiej osoby, choć niewykluczone, że o sprawa o alimenty także będzie batalią przed sądem.

§1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Art. 60 KRO

Prawnik pomoże przy ustaleniu winy rozwodowej

Kodeksowi rodzinnemu i opiekuńczemu w kontekście rozkładu życia małżeńskiego nie jest znane pojęcie winy większej lub mniejszej, dla jej przypisania bowiem wystarczy każde zachowanie strony, które zasługuje na negatywną ocenę i które w jakimkolwiek stopniu przyczyniło się do rozkładu pożycia małżeńskiego.

Oczywiście nie oznacza to, że ustalenie winy za rozkład pożycia małżeńskiego jest zadaniem prostym.

Tym samym jeszcze przed wytoczeniem sprawy rozwodowej warto pomyśleć o wynajęciu doświadczonego prawnika rozwodowego, który ustali skuteczną strategię działania i pomoże odnieść sukces na sali sądowej. Decydując się na dobrego adwokata rozwodowego zyskujemy pewność, że na każdym etapie sprawy otrzymamy odpowiednie wsparcie – oczywiście pod warunkiem, że opłacony prawnik dobrze zna się na prowadzeniu spraw rozwodowych.

Podstawa Prawna:

Jeżeli zainteresował Państwa powyższy temat i szukają Państwo pomocy prawnej doświadczonego adwokata rozwodowego, zapraszamy do kontaktu.
Tel: 517 278 198
E-mail: [email protected]

Adwokat Rozwód

Od ponad 11 lat specjalizujemy się w rozwodach i prawie rodzinnym.

Jak trafić do Kancelarii?

Rozwody Kraków Adwokat Michał Słomka

ul. Władysława Szafera 9/46

31-543 Kraków

Poniedziałek - Piątek 8:00 - 18:00
Sobota - Niedziela Nieczynne